UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas przeglądania
serwisu i korzystania z usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami

Wybierz język

Regaty „The Tall Ships’ Races” rok temu świętowały 50-te urodziny, a tego lata po raz pierwszy w historii ich finał odbył się w Szczecinie. Pojawiło się w sumie ponad 90 „pływaków” z różnych zakątków świata.

Żaglowce 1 Żaglowce 1 Żaglowce 1

Takiego wspaniałego zlotu żaglowców nie mogliśmy nie obejrzeć, dlatego też całą rodzinką wybraliśmy się na Wały Chrobrego.  Impreza zadziwiła nas swoim ogromem: zarówno jednostek, ich różnorodnością, jak i wydarzeniami towarzyszącymi. Na szczęście pogoda była piękna, wybraliśmy się przed południem, aby uniknąć tłumów.

Żaglowce 2 Żaglowce 2  

Adasiowi najbardziej podobały się dźwigi na Łasztowi, latający sterowiec Allegro oraz helikoptery („mamo, mamo, hikoktel ma kółka!! Po co mu kółka?”).  Zaczarowany był ponadto karuzelami, mostem przez rzekę i żaglowcami. Ogromne wrażenie zrobił na nas wszystkich największy żaglowiec „Sedov” oraz wycieczkowiec „The Word”.
Żaglowce 3 Żaglowce 3  

Największym powodzeniem cieszył się meksykański żaglowiec „Cuauhtemoc”, którego pokład odwiedziło ponad 50 tys. osób. Aby zwiedzić pokład któregokolwiek z pływaków trzeba było ustawić się w niebotycznych kolejkach – zrezygnowaliśmy, poprzestaliśmy na obejrzeniu wszystkiego oraz na cykaniu fotek ;)

Żaglowce 4 Żaglowce 4 Żaglowce 4